Budując lepszy swiat

Wersja dla drukarki Wersja dla drukarki
5/2/2006
Pierwsza encyklike papieza Benedykta XVI, Deus Caritas Est (Bóg jest miloscia) mozna uznac za jedne z najwnikliwszych rozwazan na temat wspólczesnego zycia chrzescijan.
/cmf/images/en/shield_large.gif

Od Najwyzszego Rycerza Carl A. Anderson

Pierwsza encyklike papieza Benedykta XVI, Deus Caritas Est (Bóg jest miloscia) mozna uznac za jedne z najwnikliwszych rozwazan na temat wspólczesnego zycia chrzescijan. Papiez od dluzszego czasu obserwuje z niepokojem próby pomniejszania roli Jezusa Chrystusa w historii i zyciu wiernych podejmowane przez luminarzy wspólczesnej kultury swieckiej.

Od Najwyzszego Rycerza
Carl A. Anderson

Najwyzszy Rycerz Zakonu
Carl A. Anderson

To zaniepokojenie widac wyraznie w pierwszej czesci jego encykliki : „U poczatku bycia chrzescijaninem nie ma decyzji etycznej czy jakiejs wielkiej idei, jest natomiast spotkanie z wydarzeniem, z Osoba,”.

Inaczej mówiac Jezus Chrystus nie jest tylko nauczycielem czy moralnym przywódca. Spotkanie z jego Osoba „nadaje zyciu nowa perpektywe, a tym samym decydujace ukierunkowanie”.Tak wiec chrzescijanstwo nie moze byc zredukowane jedynie do kodu moralnego czy filozofii zycia.

Jest ono osobistym spotkaniem z Bogiem, który jest miloscia, i jak pisze dalej Benedykt XVI, „milosc nie jest juz przykazaniem, ale odpowiedzia na dar milosci, z jaka Bóg do nas przychodzi”.

To oczywiscie zmienia wszystko, bo „milosc Boga staje sie miernikiem milosci czlowieka”.

Papiez, opierajac sie na przykladzie malzenstwa stwierdza: „Obrazowi Boga monoteistycznego odpowiada malzenstwo monogamiczne. Malzenstwo oparte na milosci wylacznej i definitywnej staje sie obrazem relacji Boga do Jego ludu”.

To ukazanie milosci Boga do Jezusa Chrystusa w istotny sposób obrazuje stosunek kazdego z nas do naszego blizniego.

Poprzez cierpienia na krzyzu Chrystus jednoczy sie z kazdym cierpiacym czlowiekiem na przestrzeni dziejów, a zwlaszcza z czlonkami Kosciola. Jak wyjasnia Benedykt XVI: „Zjednoczenie z Chrystusem jest jednoczesnie zjednoczeniem z wszystkimi, którym On sie daje”.

Ma to istotne znaczenie w zyciu kazdego chrzescijanina poniewaz, jak pisze papiez „cala dzialalnosc Kosciola jest wyrazem milosci, która pragnie calkowitego dobra czlowieka”.

Kosciól ma moralny obowiazek prowadzenia dzialalnosci charytatywnej, ale równiez gloszenia slowa bozego i udzielania sakramentów. Dobroczynnosc nie moze zas sprowadzac sie jedynie do dzialan takich jak biurze czy agencji pomocy socjalnej.

Musi ona miec w sobie przeslanie Chrystusa. Jak pisze Benedykt XVI, „musze dac innym nie tylko cos, co do mnie nalezy ale samego siebie, musze osobiscie uczestniczyc w tym darze”.

Trudno sobie wyobrazic dokument bardziej pasujacy do Rycerzy Kolumba wyznajacych doktryny Milosierdzia, Jednosci i Braterstwa. Papiez nie tylko przemawia do nas, ale równiez mówi o nas.

Mam nadzieje, ze kazdy brat Rycerz i kazda rada zapozna sie z ta encyklika i przedyskutuje jej tresc, co zainspiruje nas do pelniejszego uczestnictwa w dzialalnosci charytatywnej i w zyciu naszego wspanialego zakonu.

Vivat Jesus!