|
Pierwsza encyklike papieza Benedykta XVI, Deus Caritas Est (Bóg jest miloscia) mozna uznac za jedne z najwnikliwszych rozwazan na temat wspólczesnego zycia chrzescijan. Papiez od dluzszego czasu obserwuje z niepokojem próby pomniejszania roli Jezusa Chrystusa w historii i zyciu wiernych podejmowane przez luminarzy wspólczesnej kultury swieckiej.
 |
Najwyzszy Rycerz Zakonu
Carl A. Anderson
|
To zaniepokojenie widac wyraznie w pierwszej czesci jego encykliki : U poczatku bycia chrzescijaninem nie ma decyzji etycznej czy jakiejs wielkiej idei, jest natomiast spotkanie z wydarzeniem, z Osoba,.
Inaczej mówiac Jezus Chrystus nie jest tylko nauczycielem czy moralnym przywódca. Spotkanie z jego Osoba nadaje zyciu nowa perpektywe, a tym samym decydujace ukierunkowanie.Tak wiec chrzescijanstwo nie moze byc zredukowane jedynie do kodu moralnego czy filozofii zycia.
Jest ono osobistym spotkaniem z Bogiem, który jest miloscia, i jak pisze dalej Benedykt XVI, milosc nie jest juz przykazaniem, ale odpowiedzia na dar milosci, z jaka Bóg do nas przychodzi.
To oczywiscie zmienia wszystko, bo milosc Boga staje sie miernikiem milosci czlowieka.
Papiez, opierajac sie na przykladzie malzenstwa stwierdza: Obrazowi Boga monoteistycznego odpowiada malzenstwo monogamiczne. Malzenstwo oparte na milosci wylacznej i definitywnej staje sie obrazem relacji Boga do Jego ludu.
To ukazanie milosci Boga do Jezusa Chrystusa w istotny sposób obrazuje stosunek kazdego z nas do naszego blizniego.
Poprzez cierpienia na krzyzu Chrystus jednoczy sie z kazdym cierpiacym czlowiekiem na przestrzeni dziejów, a zwlaszcza z czlonkami Kosciola. Jak wyjasnia Benedykt XVI: Zjednoczenie z Chrystusem jest jednoczesnie zjednoczeniem z wszystkimi, którym On sie daje.
Ma to istotne znaczenie w zyciu kazdego chrzescijanina poniewaz, jak pisze papiez cala dzialalnosc Kosciola jest wyrazem milosci, która pragnie calkowitego dobra czlowieka.
Kosciól ma moralny obowiazek prowadzenia dzialalnosci charytatywnej, ale równiez gloszenia slowa bozego i udzielania sakramentów. Dobroczynnosc nie moze zas sprowadzac sie jedynie do dzialan takich jak biurze czy agencji pomocy socjalnej.
Musi ona miec w sobie przeslanie Chrystusa. Jak pisze Benedykt XVI, musze dac innym nie tylko cos, co do mnie nalezy ale samego siebie, musze osobiscie uczestniczyc w tym darze.
Trudno sobie wyobrazic dokument bardziej pasujacy do Rycerzy Kolumba wyznajacych doktryny Milosierdzia, Jednosci i Braterstwa. Papiez nie tylko przemawia do nas, ale równiez mówi o nas.
Mam nadzieje, ze kazdy brat Rycerz i kazda rada zapozna sie z ta encyklika i przedyskutuje jej tresc, co zainspiruje nas do pelniejszego uczestnictwa w dzialalnosci charytatywnej i w zyciu naszego wspanialego zakonu.
|