Wyjątkowy hołd dla Jana Pawła II

4/2/2012

 

Niezwykłe muzeum medali i monet w Polsce jest hołdem złożonym Bł. Janowi Pawłowi II

Paweł Piwowarczyk

poland

Monety, długopisy i medale na wystawie w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

Gdy tylko zezwala mu na to czas, Krzysztof Witkowski z rady lokalnej nr 14955 im. Biskupa Teodora Kubiny w Częstochowie w Polsce, osobiście i z przyjemnością oprowadza grupy po muzeum, które założył w ubiegłym roku. Zwiedzanie zaczyna się w przyciemnionej sali, w której znajdują się relikwie Błogosławionego Jana Pawła II. Są nimi pukiel włosów oraz fragment krzyża, który papież trzymał w ręce w Wielki Piątek 2005 roku, zaledwie na kilka dni przed swoją śmiercią. Tu odwiedzający, zanim zaczną zwiedzanie galerii, znajdą czas na modlitwę.

Oświetlenie złożone z mniej więcej 30 tysięcy świateł diodowych iluminuje ponad 6 tysięcy monet i medali, dotyczących jednego tylko tematu. Jest nim Papież Jan Paweł II.

Wewnątrz galerii gości otaczają gabloty o błękitnym tle, szklane półki i wyścielane welwetem kasety. Oświetlenie złożone z mniej więcej 30 tysięcy świateł diodowych iluminuje ponad 6 tysięcy monet i medali, dotyczących jednego tylko tematu. Jest nim Papież Jan Paweł II.

„ŻYWY PORTRET”

Wedle Witkowskiego każdy przedmiot sztuki w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II ma swoją historię. Ekspozycja zaczyna się od monet emitowanych przez Watykan, a następnie tych wydanych w Polsce. Są tu monety reprezentujące większość państw świata oraz liczne małe terytoria, wyspy i miasta. I chociaż każda moneta w tej ogromnej kolekcji jest ważna i cenna i każda reprezentuje część dziedzictwa pozostawionego przez ukochanego papieża, są i takie, które są wyjątkowo ważne.

Szczególną jest pierwsza moneta poświęcona Janowi Pawłowi II, która nie pochodzi ani z Watykanu ani z Polski, lecz Republiki Dominikany, gdzie papież przybył ze swą pierwszą podrożą apostolską w listopadzie 1978 roku. Najmniejszą grupą, która chciała uhonorować papieża wydaniem monety była 120 osobowa ludność katolicka z Tristan da Cunha, dalekiej, wulkanicznej wyspy na południu Oceanu Atlantyckiego.

poland

Krzysztof Witkowski, kolekcjoner monet, który założył Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w sierpniu 2011 r., jest członkiem rady nr 14955 im. Ks. Bp. Teodora Kubiny w Częstochowie.

Jest też kilka tuzinów monet ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Jan Paweł II widnieje na limitowanej edycji amerykańskiej półdolarówki oraz na pamiątkowych monetach tłoczonych przez prasę korbową. Jest nawet medal, który bito, aby uświetnić otwarcie samego muzeum.

Muzeum zostało otworzone w dniu 11 sierpnia 2011 roku z okazji 20. rocznicy Światowych Dni Młodzieży, jakie odbywały się w Częstochowie. Podczas ceremonii poświęcenia Kardynał Stanisław Dziwisz, arcybiskup Krakowa oraz wieloletni osobisty Sekretarz Jana Pawła II powiedział, że muzeum jest żywym obrazem z całego świata, że zbliża kraje i kultury.

Podczas otwarcia wśród gości znalazł się również papieski fotograf Arturo Mari.

Muzeum znajduje się zaledwie ok. 5 kilometrów od Jasnej Góry, duchowej stolicy narodu będącej jednym z najważniejszych miejsc religijnego kultu na świecie. W 2011 roku zgromadziło się tam ponad 3,2 miliona pielgrzymów, w tym z przybysze z ponad 80 krajów pielgrzymujący, by oddać cześć Maryi Dziewicy Królowej Polski, Matce Bożej Częstochowskiej. Od wieków już tradycyjnie w sierpniu właśnie tu pielgrzymują piechotą liczni wierni.

Gdy Papież Jan Paweł II powrócił do swojej ziemi ojczystej w czerwcu 1979 roku, przemawiał do narodu z Jasnej Góry, dokąd przedtem, będąc dzieckiem, studentem, księdzem, biskupem i kardynałem przybywał wraz z pielgrzymkami. Papież wspomniał później, że obok Watykanu, Jasna Góra była jego główną kazalnicą, z której przemawiał do świata.

PROWADZONY PRZEZ OPATRZNOŚĆ

Osobiste oddanie Witkowskiego Matce Bożej Częstochowskiej rozwinęło się w 2004 roku, gdy doznał wylewu, w wyniku którego sparaliżowana została cała prawa część jego ciała. Zawierzył Matce Bożej, a jego uzdrowienie doprowadziło do nieustannej wdzięczności za dar życia. To właśnie doświadczenie i śmierć Papieża Jana Pawła II, która nadeszła kolejnego roku, wywarły na nim ogromny wpływ.

Ale zainteresowanie Witkowskiego monetami i medalami zaczęło się znacznie wcześniej. Wiele lat temu bardzo ciężko zachorował jego ojciec i aby zabezpieczyć środki finansowe na lekarstwa i leczenie, rozpoczął wyprzedawanie wielkiej kolekcji, którą posiadał. Część kolekcji jednak została zachowana. W końcu jedyne egzemplarze, jakie pozostały z całego zbioru, to 55 medali wydanych na cześć Jana Pawła II i te właśnie Witkowski odziedziczył po śmierci ojca.

poland

Wystawa w muzeum prezentuje ponad 6000 monet i medali, które upamiętniają, życie Błogosławionego Jana Pawła II.

Z czasem Witkowski przechowywał kolekcję w swym biurze w Częstochowie. Jest właścicielem i prezesem President Electronics Poland, firmy zajmującej się sprzętem radiokomunikacyjnym. Przez moment Witkowski rozważał wybudowanie miejsca pamięci Jana Pawła II, ale czekał na właściwą motywację.

Pewnego dnia goście z Rosji zapytali go, kim jest osoba przedstawiana na wszystkich fotografiach i medalach znajdujących się w biurze Witkowskiego. To właśnie zdarzenie sprawiło, że Witkowski poczuł się zobligowany do przedstawienia osoby Jana Pawła II tym, którzy o nim jeszcze nie słyszeli. Widział też potrzebę przypominania papieskiego nauczania i życia tym, którzy wiedzieli, kim był Jan Paweł II.

„Gdy tworzyłem muzeum, kierowałem je do ludzi młodych, wręcz dzieci” powiedział Witkowski. „Chciałem, żeby to muzeum przemawiało do młodych, opowiadało im, kim był Jan Pawel II dla mego pokolenia. Pragnę przypominać im o Jego słowach na temat miłości, o tym, że miłość to troska o drugiego”.

Inspiracją dla Witkowskiego jest także członkostwo w Zakonie Rycerzy Kolumba. Odkąd w 2006 roku Zakon rozpoczął działania w Polsce, tamtejsi Rycerze, pracując nad przetrwaniem duchowego dziedzictwa polskiej kultury, za swą specjalną patronkę obrali Matkę Bożą Częstochowską. A bliskie stosunki Zakonu z Janem Pawłem II odzwierciedla też kilka pamiątkowych medali odlanych przez Rycerzy Kolumba i pokazywanych w Muzeum. Jest wśród nich odlany z okazji odnowienia fasady Bazyliki św. Piotra, przedsięwzięcia zainicjowanego przez Rycerzy Kolumba w 1984 roku.

TWORZENIE KOLEKCJI

W kwietniu 2010 roku kolekcję stanowiło 365 monet oraz medali, a liczbę tę Witkowski uważał początkowo za szczęśliwą, ponieważ „miał medal na każdy dzień roku”. Równocześnie jednak zdawał siebie sprawę z tego, że kolekcja nie była wystarczająco duża, by uzasadnić otwarcie muzeum. Przypuszczał więc, że tworzenie muzeum potrwa 10, może 20 lat.

Punktem zwrotnym jednak okazał się moment, kiedy Witkowski dokonał zakupu kilku tysięcy monet oraz medali związanych z Janem Pawłem II od Wojciecha Grabowskiego, dobrze znanego londyńskiego kolekcjonera. Starszy już pan Grabowski, człowiek z pasją do sztuki, chciał pozostawić swą bogatą kolekcję rozpoczętą kilkadziesiąt lat temu komuś, komu może zaufać. Miłość Witkowskiego, jaką darzył Jana Pawła II i plany ekspozycji medali w Częstochowie sprawiły, że stał się on idealnym kandydatem do otrzymania kolekcji.

W kolejnych miesiącach kolekcja rozrosła się jeszcze bardziej. Witkowski z pasją i determinacją przekonywał innych kolekcjonerów, żeby przekazywali swe cenne zbiory, które mogą być razem wyeksponowane i pokazane innym w jednym miejscu. W ten właśnie sposób skarby chowane kiedyś w szafach i na półkach znalazły drogę do galerii, w której mogą pomóc opowiedzieć historię Jana Pawła II tysiącom podziwiających ją zwiedzających.

Oprócz zaciemnionej sali relikwiarzowej muzeum oraz głównej przestrzeni ekspozycji, muzeum ma także własną salę audytoryjną. Od marca 2012 co miesiąc odbywają się w niej specjalne spotkania i wykłady. Cykl potrwa do maja 2020, prowadząc do uroczystości 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II. Pierwszym wykładowcą był arcybiskup Mieczysław Mokrzycki ze Lwowa na Ukrainie, który przez 9 lat posługiwał jako sekretarz Jana Pawła II.

Jest też i kawiarenka, gdzie zwiedzający mogą odpocząć i skosztować kremówki, ciastka z kremem na kruchym spodzie, popularnego w ojczystym mieście papieża w Wadowicach. Są i włoskie lody sporządzone wedle przepisu domu papieskiej rezydencji letniej, Castel Gandolfo.

Na koniec goście mogą też zobaczyć krótki film przedstawiający między innymi rozwój muzeum. Zaraz po projekcji jest i pokaz świetlny symbolizujący światło chrześcijańskiej wiary. Te środki przekazu są po prostu środkami niekonwencjonalnej wystawy, która pragnie otworzyć drzwi wiary przed swymi gośćmi. Prezentując dziedzictwo i nauczanie Jana Pawła II poprzez medale i monety, Witkowski zachęca równocześnie odwiedzających, aby stali się pielgrzymami w znacznie większej duchowej pielgrzymce, takiej która przeprowadzi ich z ciemności w światło.


Więcej informacji na temat Muzeum Medali i Monet Jana Pawła II znajdziecie na wielojęzycznej stronie internetowej www.jp2muzeum.pl


Korespondecja Pawła Piwowarczyka z Krakowa, gdzie jest on członkiem rady lokalnej nr 14000 im. Jana Pawła II.