„»Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?« On odpowiedział: »Ten, który mu okazał miłosierdzie«. Jezus mu rzekł: »Idź, i ty czyń podobnie!«” (Ewangelia z 13 lipca, Łk 10, 36-37).
W przypowieści o dobrym Samarytaninie po raz kolejny jesteśmy świadkami wezwania Pana do wprowadzenia naszej wiary w czyn. Ani kapłan, ani lewita nie zatrzymali się, aby ulżyć w cierpieniu rannemu człowiekowi. Prawdziwy akt miłości pochodził z niespodziewanego źródła: od Samarytanina – osoby, z którą praktykujący Żyd tamtych czasów zwykle nie chciał mieć nic wspólnego. Bądźmy dobrymi Samarytanami dla cierpiących, pamiętając, że jesteśmy wezwani do miłości i służby wszystkim ludziom w potrzebie.
Wyzwanie Najwyższego Kapelana Arcybiskupa Williama E. Loriego:
W tym miesiącu wzywam was, abyście wzorem dobrego Samarytanina służyli tym, z którymi zwykle niewiele was łączy – być może będzie to osoba bezdomna, uboga, samotna…
Pytania do refleksji:
Kto jest twoim bliźnim? Czy zdarzyło ci się ignorować osoby w potrzebie, kiedy pomoc im była ci nie na rękę? Jakie działania powinieneś podjąć wobec cierpiących bliźnich, aby podążać za przykładem dobrego Samarytanina?