„Z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (Ewangelia z 16 listopada, Łk 21, 17-19).
Jezus obiecał swoim wiernym uczniom wiele rzeczy – zapewnił, że nas nie opuści, że otrzymamy to, o co będziemy prosić, że znajdziemy w Nim wytchnienie. Zapowiedział również, że będziemy nienawidzeni i prześladowani z powodu Jego imienia. Naszym zadaniem jest wytrwać i pozostać wiernymi, mimo przeciwności, jakie niesie ze sobą wstąpienie na drogę wiary. Obyśmy zawsze wcielali w życie napomnienie św. Pawła: „Weselcie się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie – wytrwali!” (Rz 12, 12).
Wyzwanie Najwyższego Kapelana Arcybiskupa Williama E. Loriego:
W tym miesiącu wzywam was do lektury żywotów wybranych świętych męczenników oraz rozważania, w jaki sposób możecie naśladować ich wytrwałość i nadzieję.
Pytania do refleksji:
Czy kiedykolwiek trudno było ci zachować nadzieję w obliczu życiowych wyzwań? Czy zmagałeś się z uprzedzeniami, odrzuceniem, wrogością lub nienawiścią z powodu swojej wiary? Jakie konkretne sposoby mogą służyć ci pomocą w doskonaleniu twojej wytrwałości w stawianiu czoła trudnościom życiowym?